Cholerni szyici…
Przez Irak przetacza się fala zamachów po aresztowaniu tamtejszego szefa al-Kaidy
Irackie siły bezpieczeństwa aresztowały Abu Omara al-Baghdadi, szefa al-Kaidy w Iraku. Przez kraj przetacza się jednak fala zamachów. Dlaczego? Amerykanie stworzyli z sunnickich terrorystów milicję al-Sahwa (dawni iraccy partyzanci wysadzający w powietrze amerykańskie hummery) mającą zwalczać terrorystów z al-Kaidy i sadrystów. Milicja ta świetnie się sprawowała, terroryzm został zduszony, administracja Obamy uznała, że można się wycofać z Iraku, wcielono milicje do sił bezpieczeństwa państwa irackiego. Siły te są jednak kontrolowane przez irańskich agentów i innych szyickich podrzynaczy gardeł. Więc rozpoczęło się polowanie na przywódców sunnickich, opłacanych przez USA milicji. Sunnici zaczęli schodzić do podziemia i walczyć po stronie al-Kaidy. Cholerni szyici… Rozumiem, dlaczego Saddam ich nie lubił.















